yoozeq w snapszotach

1 sty 2009, czwartek

Podsumowania roku…

Zaszufladkowany do: Pozostałe — yoozeq @ 1:58

…nie będzie, bo zwyczajnie nie czuję potrzeby jego pisania. W moim życiu zmieniło się prawie wszystko, w każdym razie bardzo dużo. Szczegóły są dostępne cały czas w archiwum :)

Boże Narodzenie kompletnie przeleciało mi w tym roku przez palce, czego żałuję, choć po części to wina moja własna, braku pewnego przygotowania wewnętrznego… po części przepracowania, przemęczenia i chyba już zatraconej przeze mnie umiejętności wyciszenia się…

Ponieważ czytelników zaniedbałem i z okazji Świąt nie napisałem ani słówka, w chwili obecnej życzę wszystkim, którzy mniej lub bardziej regularnie zahaczają o mój kawałek cyberprzestrzeni, tego, czego najbardziej im potrzeba, tego, co najbardziej ich ucieszy i ogólnie sensownego, dobrego, nie nazbyt monotonnego ale i nie nadmiernie obfitującego w sensacje roku 2009. I niech Moc (Najwyższego) będzie z Wami i osłoni was:)

(… oraz żebyście nigdy nie musieli przesypiać Sylwestra w pustym mieszkaniu, zastanawiając się, czy zadzwonią do was z pracy, żebyście przyjechali na dyżur. I nie mieli dyżuru w Nowy Rok do północy…)

Blog na WordPress.com.