Episode one, moje biuro:
Szef: Karol, zadzwoń do banku w P., coś chcieli od nas i ponoć mieli problemy z kontaktem.
[5 minut później]
mówię wiceprezesce banku w P. : Wie pani, jeśli o tę sprawę chodzi, to lepiej zorientowana będzie pani J. S. i z nią proszę się kontaktować. (w rzeczy samej w firmie to J.S. powinna wiedzieć takie rzeczy, o jakie pyta pani prezes, nie ja).
[5 minut później próbuję dogadać sprawę z J.S. osobiście]
J.S. No, oni [oni - w sensie pani wice] dzwonili do mnie i odesłałam ich do ciebie…
_____
Episode two, bank *****, filia w Łodzi:
Ja: Chciałbym zerwać e-lokatę przez internet. Czy to się w ogóle da zrobić?
Pani: Przez internet nie, proszę spróbować przez serwis telefoniczny, albo ewentualnie zapytać w oddziale, chociaż też nie wiem, czy tam już cokolwiek wiedzą…
[5 minut później]
Konsultantka w serwisie telefonicznym: Musi pan zerwać lokatę w oddziale…


