To jest przykładowa odpowiedź na pytanie “co znaczy, że burza była skuteczna”:

***
Chałwa
Waniliowa. Z “Odry”. Dobra naprawdę.
W sumie to dziś była bez smaku.
“Bycie normalnym boli”, żadne odkrycie.
Teraz już ewidentnie wiem, że odwlekanie wizyty w pewnym salonie (wiadomo jakim) bardzo średnio wyszło mi (żeby tylko…) na zdrowie. A ja naprawdę nie chcę lecieć tam biegiem, z nożem na gardle. Bo nie znoszę tego.
Nadmuchany balon. Rozdwojenie.
(Tak BTW to mam pomysły, nie? Znów opleść stary temat w nowe słowa…“Primo, trzeba mieć zamysł, żeby utrzymać słuchacza, wydając siódmy album o tym samym” – jak powiedział Łona. Bo który to już raz piszę coś takiego?…)
{Hey i Bartosiewicz- “Moja i Twoja nadzieja”}



dzięki za wyjaśnienia. mi rozdarło drzewko brzoskiwniowe – to przed domem. na pół. a w sadzie jabłoń położyła się na śliwie…
Św Paweł mi się przypomniał. ten sam, który chcąc czynić dobro…
komentarz - autor: anilahciM — 21 lip 2007, sobota @ 15:14 |
Z nożem na gardle..
nie tylko Ty odwlekałeś.. ;/
Ps. Wróciłam :*
komentarz - autor: Fiolka — 21 lip 2007, sobota @ 19:33 |